Zachować GVO
(2008-09-09)
Jak podaje Samar, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyłącza się do protestów dealerów i producentów części zamiennych, którzy przeciwstawiają się planowanej przez Komisję Europejską reformie sektora motoryzacyjnego.
Chodzi o likwidację tzw. rozporządzenia GVO, które m.in. daje autoryzowanym serwisom prawo do korzystania przy naprawach z tańszych części zamiennych niepochodzących od producentów aut. Umożliwia też sprzedaż w jednym salonie samochodów różnych marek.
UOKiK w dopiero co przekazanym Brukseli stanowisku sugeruje konieczność utrzymania odrębnych przepisów dla branży motoryzacyjnej. W opinii urzędu brak takich regulacji może doprowadzić do sytuacji, w której niezależne warsztaty pozbawione zostaną dostępu do danych technicznych pojazdów albo dostęp ten będzie znacznie utrudniony.
Zdaniem Samaru, posiadacze samochodów nie będą mogli swobodnie decydować o miejscu naprawy. Przygotowane i wyposażone w odpowiednią wiedzę niezbędną do naprawy będą bowiem jedynie autoryzowane stacje obsługi związane z koncernami samochodowymi.
- Może to wpłynąć na znaczne zwiększenie kosztów eksploatacji samochodów, a także wzrost cen części montowanych w pojazdach - uważa Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Według niej wzrosną opłaty za prace wykonywane w autoryzowanych warsztatach. Obowiązujące rozporządzenie gwarantuje niezależnym stacjom obsługi dostęp do danych i specyfikacji technicznych, bez których w zasadzie niemożliwa jest naprawa samochodu. Po wygaśnięciu rozporządzenia dostęp do takich danych będzie znacznie utrudniony.
Źródło: Samar




























