Nasze tytuły: Eurologistics | Truck&Business Polska | Logistyka Produkcji | log24.pl

Navara i Pathfinder

(2010-05-11)

Stromy zjazd po nawierzchni szutrowej, przejazd przez strumyk, poruszanie się w błocie – takie przeszkody są niestraszne dla nowych wersji Nissana Navary i Pathfindera. Funkcjonalność, bogatsze wyposażenie standardowe i dodatkowe, odświeżony design, nowe i zmodernizowane silniki to kolejne zalety produktów japońskiego koncernu.

Oba pojazdy po zmianach wzbogaciły się o nowy silnik Diesla V6 o poj. skokowej 3.0 litra (moc 231 KM) z automatyczną siedmiobiegową skrzynią biegów. Zmodyfikowano również inną jednostkę na olej napędowy: 2.5 dCi (zwiększona moc do 190 KM) z automatyczną lub manualną 5/6 biegową skrzynią.

W Polsce obecnie buduje się wiele dróg i Navara jest jednym z tych pojazdów, które można nazwać mianem „woła roboczego”. Jego walory terenowe należy ocenić bardzo wysoko. Testując pojazd po stromych zboczach szutrowych, niekiedy obłoconych, auto spisywało się wręcz znakomicie. A trzeba dodać, że jeździliśmy z 200 kilogramowym obciążeniem „na pace”. Także na autostradzie, czy drogach typowo szosowych, mimo określonych właściwości samochodu typu pickup, prowadzenie pojazdu nie powodowało dyskomfortu. Na rynku tego typu aut panuje spora konkurencja, jednak odnowienie Navary powinno spowodować jeszcze większe zainteresowanie jednym ze sztandarowych modeli Nissana.

Ładowność Pathfindera, w zależności od wersji, wynosi od 740 do 820 kg, Navary od 845 do 910 kg. Najtańsza wersja Pathfindera kosztuje detalicznie 164 000 zł, najdroższa 231 000 zł brutto. Kupując Navarę trzeba się liczyć z minimalnym wydatkiem 97 500 zł, lub nawet 169 500 zł brutto.

Więcej już w najbliższym wydaniu FlotyAutoBiznes: FAB3/2010






 

Galeria zdjęć

Kalendarium imprez

Partnerzy

Partnerzy merytoryczni

Partnerzy medialni